Kasztany to niewątpliwie skarb Francji. Po małej obróbce zamieniają się w prawdziwe smakołyki. Najlepiej smakują ponoć prosto ze słoika, ale ja jakoś nie potrafiłam się powstrzymać przed wykorzystaniem ich do nieco słodszej wersji. Uwielbiam Nutellę, toteż gdy tylko znalazłam ten przepis na polskiej stronie firmy Marron, postanowiłam wcielić go w życie. Francuzi uwielbiają go spożywać z bagietką, ale czego oni z nią nie łączą? Chyba tylko zupy…. a może i to również
Składniki:
- 300g kremu kasztanowego
- 250g Nutelli
- 50g bitej śmietany
- lukrowane kasztany do dekoracji (opcjonalnie)
Sposób przygotowania:
Mus kasztanowy wymieszaj z Nultellą i dodaj połowę ubitej wcześniej bitej śmietany. Przygotuj pucharki do lodów i nałóż cześć musu, następnie bitą śmietanę i znowu mus. Najlepiej zakończyć cały deser bitą śmietaną, którą można później posypać przykładowo kakao i udekorować kasztanami. Deser najlepiej smakuje na zimno, także powinno się go schładzać kilka godzin w lodówce. Można także posypać go wiórkami kokosowymi.



To chyba najbardziej popularny włoski specjał. Stawia na nogi dzięki kawie oraz naprawdę rozpływa się w ustach. Włosi jedzą je o każdej porze dnia, zwłaszcza z rana zamiast kawy
. Deser jest banalnie prosty i dlatego każdy może go przygotować. Przepisów jest naprawdę dużo i o samym deserze można mówić wiele. Doskonale smakuje w oryginalnej postaci ale można również dodać do niego owoce. Polecam gorąco!
Składniki:
- 2 opakowania biszkoptów (najlepiej kocich języków)
- 500g serka mascarpone
- 4 jajka
- 4-5 łyżek drobnego cukru
- 2 łyżki kawy espresso
- 50ml alkoholu (Amaretto, wina Marsala)
- 2 łyżki kakao
A może coś z owocami? Polecam wiśnie w zalewie ale może być także bardzo słodka i dojrzała gruszka.
Sposób przygotowania:
Zacznij od zaparzenia espresso, zostaw do ostudzenia i dodaj alkohol. Przygotuj sobie formę na Tiramisu (najlepiej okrągłą tortownica). Możesz również zrobić deser w osobnych szklaneczkach do lodów.
Masa serowa. Dokładnie opłucz jajka w gorącej wodzie. Następnie oddziel żółtka. Białka najlepiej od razu dodaj już do wysokiego naczynia, w którym później ubijesz pianę. Żółtka dodaj do miseczki gdzie będziemy mieszać serek mascarpone. Utrzyj żółtka z 3/4 ilością uszykowanego cukru na gładką masę. Następnie dodaj serek mascarpone i starannie połącz oba składniki miksując najpierw delikatnie mieszając łyżka a później miksuj na średnich obrotach aż składniki się dokładnie połączą. Umyj końcówki miksera i dokładnie osusz. Zacznij ubijać pianę z białek na najwyższych obrotach. Piana będzie sztywniejsza jeśli dodasz odrobinę soli. Nie powinna się ciągnąc a delikatnie rwać. Do masy serowej należy przełożyć bardzo delikatnie ubitą pianę. Pierwsza część powinna być szybko wymieszana łyżką a kolejne już delikatnie i powoli by nasza masa miała jak najwięcej pęcherzy powietrza w sobie.
Kawa zapewne już wystygła, a nasza krem jest gotowy więc nie pozostaje nam nic innego jak przejść do ostatniego etapu przygotowań. Zamaczaj każdy biszkopt w ostudzonej kawie. Pamiętaj! Biszkopty odmiany kocie języki chłoną o wiele szybciej napar aniżeli zwykłe okrągłe. Włóż je na chwilę do kawy i nakładaj na formę jeden przy drugim aż do zapełnienia spodniej jej części. To etap, który będziesz robić po każdym nałożeniu masy serowej i posypaniu kakao. Tak więc po nałożeniu na biszkopty masy serowej posypujemy ją dość mocno kakao (na tym etapie możemy jeszcze dodać owoce), następnie znowu maczamy biszkopty i kładziemy je na ser. Tą czynność powtarzamy cały czas aż do końca tortownicy. Końcową warstwę serka nie posypuj jeszcze kakao, będzie brzydkie po wyciągnięciu z chłodnego miejsca.
Przygotowany deser należy przykryć folią i odstawić do lodówki na co najmniej 6 godzin. Przed podaniem wyjmij je na 15 minut wcześniej i udekoruj każdą porcję świeżo posypanym kakao. Ja jeszcze posypuję startą czekoladą deserową.
Najnowsze Komentarze