Poczuj Smak |

przepisy | porady| ciekawostki | pokochaj gotowanie

Polędwica w sosie kurkowym II

poniedziałek lip 25, 2011

Sezon kurkowy rozpoczęty, dlatego tym razem pokusiłam się o mięso – w tym przypadku polędwicę wołową – w sosie z kurkami. Dość kosztowne danie, ale za to przepyszne.

Składniki:
– polędwica wołowa
– 1 średnia cebula
– sprawione kurki (ja miałam pojemnik 500g)
– 2-3 łyżki masła klarowanego
– 250ml gorącego bulionu warzywno-drobiowego
– dużo koperku
– szczypta soli
– pieprz
– 200ml śmietany do sosów 12% lub więcej jak wolisz
– odrobina cukru
– 1 ząbek czosnku
– musztarda

Sposób przygotowania:
Mięso.
Polędwicę kup najlepiej w całości. Ja miałam z dobre 500g. Następnie ją oczyść z błonek, delikatnie opłucz i osusz. Natrzyj solą i pieprzem, a także delikatną musztardą. Odstaw w chłodne miejsce na 20 minut. Po tym czasie wrzuć na rozgrzaną patelnię i smaż z każdej strony na rumiano. Zdejmij z patelni, przełóż do naczynia żaroodpornego i w temp. 230 stopni piecz ją 8 minut, następnie zmniejsz temperaturę do 200 stopni i piecz przez około 20 minut. Przykrytą najlepiej folią spożywczą. Po upieczeniu wyłącz piekarnik i wyjmij mięso. Pokrój w cienkie kawałki, dopiero po 10 minutach. Powinna wyjść idealna.

Sos z kurkami.
Cebulkę pokrój w kosteczkę, koperek dość drobno poszatkuj, a kurki oczyść i wyplukaj. Na rozgrzane masełko wrzuć cebulkę, posyp cukrem i solą aby puściła sok. Czosnek drobniutko pokrój, posyp solą i rozmiażdż. Gdy cebula się zeszkli, dodaj czosnek i smaż jeszcze około 2 minut. Uważają aby czosnek się nie przypalił bo będzie gorzki posmak.

Następnie dodaj kurki, wymieszaj i smaż przez 5 minut. Delikatnie mieszając od czasu do czasu. Wlej gorący bulion i zdejmij patelnię z ognia, wlej śmietanę i wymieszaj. Duś wszystko na małym ogniu przez 10 minut aby płyn zredukował i zgęstniał. Na koniec dodaj natkę koperku, sól, pieprz.

Jeśli jest zbyt mało wyrazisty, dodaj odrobinę kostki bulionu grzybowego, który nada wyśmienity posmak grzybów.

Na koniec tylko wspomnę, że najlepsza jest zaraz po przygotowaniu :) Przepraszam, że nie ma zdjęć końcowych ale zbyt szybko zniknął mi cały sosik ! :)


Zapiekanka mięsna z serem

sobota mar 20, 2010

Niedawno nie mając zupełnie pomysłu na obiad, wraz z kilkoma osobami wpadłam na pomysł zrobienia zapiekanki. Podstawą miało być mięso, toteż wybrałam mielone wieprzowo-wołowe. Ziemniaki są zawsze bardzo syte, a że do tej pory wybierałam raczej makaron, to fajnie jest coś nowego wykorzystać. No i podstawa czyli papryka, cebula i czosnek a także nasze ulubione pomidory!

Składniki:

– 5-6 małych ziemniaków (obrane, ugotowane w osolonej wodzie)
– 500g mięsa mielonego (wołowo-wieprzowego)
– pół papryki czerwonej, pół papryki żółtej no i tyle samo zielonej
– ząbek czosnku
– 1 duża cebula
– garść natki pietruszki
– 1 puszka pomidorów pokrojonych wraz ze sokiem
– przyprawa do gyrosa, papryka, oregano i bazylia, sól i pieprz
– mała puszka kukurydzy
– mała puszka fasolki czerwonej*
– starty ser typu gouda czy inny
– tradycyjnie oliwa/olej

* Możesz ją zastąpić np. fasolką szparagową zieloną.

Sposób przygotowania:

W zasadzie to źle napisałam, by ziemniaki były ugotowane. Najlepiej je tylko podgotować, tak aby potem doszły w piekarniku. Ja wykorzystuje do zapiekanki specjalne żaroodporne naczynie o wymiarach 25cm x 30cm. Dla nas dwoje w zupełności wystarczy, a często zostaje jeszcze na następny dzień jeśli nie mamy apetytu w dniu przyrządzenia.

Zacznijmy zatem może od mięsa. Na rozgrzany olej/oliwę wrzuć mięso. Smaż do zrumienienia i nie pytaj mnie ile to ma potrwać bo zawsze robię to na OKO  Następnie dodaj do niego przyprawę do gyrosa, paprykę, czosnek, bazylię oraz oregano. Dopraw solą oraz pieprzem. Smaż jeszcze chwilkę. Czosnek sprasuj lub pokrój bardzo drobno i dodaj na sam koniec. Teraz wystarczy dosłownie 1 minuta i mięso jest gotowe. Uważaj tylko by czosnek się nie przypalił, bo nada gorzki posmak. Dopraw solą i pieprzem.

Gdy mięso mamy gotowe, zajmijmy się cebulką. Najlepiej osobno ją podsmażyć, tak by dodać do zapiekanki jako osobna warstwa. Możesz dodać więcej niż jedną, jeśli bardzo lubisz. Ja kroiłam w piórka. Smażyłam z dodatkiem soli i cukru. Które sprawiają, że cebula się nie przypala oraz puszcza szybciej sok.

Ziemniaki mamy wcześniej ugotowane. Także pozostanie nam już tylko przygotowanie warstw zapiekanki. Tak więc zaczynamy od skropienia odrobiną oliwy/oleju naczynia żaroodpornego. Ziemniaki kroimy w plasterki i układamy jeden obok drugiego. Na nie dodajemy część startego sera. Następnie mięsko mielone oraz pomidory z zalewą, cebulkę, kukurydzę i fasolkę. Na sam koniec natkę pietruszki. Na sam wierzch dodajemy pozostałą część sera. I gotowe.

Do rozgrzanego piekarnika (180 stopni) wkładamy naszą zapiekankę i pieczemy tak mniej więcej 15 minut. Do momentu gdy ser będzie lekko zrumieniony na wierzchu. To danie idealne jest bez dodatków. Sycące i smaczne. W sam raz na jednodaniowy obiad w tygodniu.


Wyjątkowe mięsne gołąbki

wtorek lis 11, 2008

Gołąbki są tradycyjną potrawą w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. To liście kapusty np. włoskiej, białej zawinięte z farszem składającym się z np. mięsa (wieprzowego, drobiowego) lub wegetariańskie bez mięsa, ryżu oraz dodatków tj. cebula, grzyby oraz przyprawy. Przed podaniem gołąbków na stół trzeba je poddusić lub podsmażyć. Smakują najlepiej w towarzystwie gęstego sosu pomidorowego.

 

Składniki (około 20-25 gołąbków):

– 1 duża główka kapusty (białej, włoskiej do wyboru)
– około 900 dag mięsa mielonego (wołowe, wieprzowe najlepiej mieszane)
– 1 woreczek ryżu
– 2 duże cebule
– ok. 500ml wywaru warzywnego
– dużo posiekanej drobno natki pietruszki (1 duży świeży pęczek)
– 1 starta na tarce o średnich oczkach marchewka
– 2 łyżki oleju/oliwy
– 500ml przecieru pomidorowego (gęstego z kartonika)

Przyprawy:
– sól, świeżo zmielony pieprz, majeranek, odrobina suszonego czosnku, ostra papryka (szczypta).

 

Sposób przygotowania:

Do dużego garnka wlej wodę (tak mniej więcej 3/4 wysokości lub mniej –  by po włożeniu kapusty woda nie wylewała się), doprowadź do wrzenia i posól. Kapustę obierz z wierzchnich liści,  ostrym spiczastym nożem starannie wytnij z główki głąb.

Włóż kapustę do gotującej się osolonej wody. Powinna być cała przykryta. Nakryj garnek pokrywką (zostaw odrobinę uchyloną by powietrze miało możliwość ujść z garnka, inaczej zapewne woda znajdzie się na kuchence :-) ) i blanszuj kapustę na małym ogniu. Od czasu do czasu delikatnie ją obracaj tak aby wszystkie liście starannie zmiękły. Ostatnio blanszowałam około 20 minut ale to tak naprawdę zależy od kapusty.

Jeśli masz ręce z azbestu to możesz delikatnie ściągać pojedynczo liście, bez wyciągania kapustki z garnka. Ja używam do tego celu łyżki. Jeśli nie dasz w ten sposób rady, to poczekaj aż liście całkowicie zmiękną, wyjmij delikatnie kapustę z wody i odczekaj aż nieco wystygnie. Wtedy delikatnie zdejmij liść po liściu.

Po oddzieleniu wszystkich liści zgrubienie po środku każdego z nich, delikatnie obetnij nożem by wyrównać powierzchnię. Tak przygotowane poczekają do następnego etapu.

W tym samym czasie gdy blanszujemy główkę kapusty, możemy zająć się naszym ryżem. Generalnie zazwyczaj gotuje się go w osolonej wcześniej wodzie, ale aby miał wyjątkowy smak oraz aromat można to samo zrobić ale w bulionie warzywnym. Ale wróćmy do początku. W rondelku zagotuj bulion warzywnym i dodaj do niego ryż, gotuj mniej więcej 15-20 minut. Powinien być al dente więc skłaniałabym się raczej nad czasem 15 minut. Wszystko uzależnione jest od rodzaju ryżu. Ugotowany ryż przełóż do większej miski (potem będziemy dodawać mięsko więc powinno się wszystko w niej zmieścić). Pozostaw do ostygnięcia.

Na patelni rozgrzej dwie łyżki oleju lub oliwy z oliwek (według uznania) i podsmaż do zrumienienia obraną, drobno posiekaną cebulę (aby się nie przypaliła można ją delikatnie posolić oraz dodać odrobinę cukru, wtedy puści sok i szybciutko się podsmaży).

Do miski z ryżem dodaj zrumienioną cebulkę oraz mięsko mielone. Dopraw przyprawami, dodaj marchewkę i bardzo drobno posiekaną natką pietruszki. Delikatnie wszystko ze sobą połącz.

Przyszła pora na formowanie gołąbków. Tak więc wnętrze każdego liścia napełnij u nasady odpowiednią ilością farszu (tak aby nie wypływał i aby swobodnie można było zwinąć brzegi liścia do środka). Poniżej pokazałam jak to ma wyglądać na zdjęciu.. Teraz brzegi liścia zwiń do środka, a następnie przytrzymując jego nasadę zwiń wszystko podobnie jak podczas przygotowywania np. krokietów. Z tej porcji kapusty powinno wyjść około 20-25 gołąbków.

W tym momencie według wszelakich przepisów gołąbki są gotowe do pieczenia, ale ja mam dla nich jeszcze jeden etap (zaczerpnięty od Teściowej). Otóż na patelni rozgrzej niewielką ilość oliwy z oliwek lub olej (do wyboru). Każdy gołąbek przesmaż do momentu jego zrumienienia z jednej i drugiej strony. Nada to wyjątkowy smak oraz aromat.

Dno przygotowanego garnka (w moim przypadku jest to garnek gliniany tzw. rzymski) zalej odrobiną wywaru warzywnego i wyściel pozostałymi liśćmi kapusty. Ułóż na nich przesmażone gołąbki (zwinięciem do dołu). Dość ciasno jeden obok drugiego. Zalej obficie sosem pomidorowym (możesz połączyć go przykładowo z odrobiną wywaru warzywnego). Przykryj garnek pokrywką. Piecz w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni przez minimum 1 – 1,5 godziny tak by kapusta była miękka.


Kotelty mielone ala Ania

wtorek lip 29, 2008

Przepisów na kotlety mielone jest pełno. Próbowałam naprawdę przeróżnych ale ten najbardziej mi smakuje.

Składniki:
– 500g mięsa mielonego (najlepiej mieszanego)
– 1 duża cebula
– pół papryki czerwonej
– jedna gałązka szczypiorku
– jajko
– bagietka czerstwa (kawałek)
– bułka tarta
– posiekana natka pietruszki
– sól
– pieprz

 

Sposób przygotowania:

Czerstwą bagietkę zanurz w wodzie aż zmięknie (może to także być mleko). Mięso mielone włóż do głębszej miski, dodaj posiekaną natkę pietruszki, pokrojoną w drobną kostkę cebulę i paprykę a na koniec posiekany szczypiorek (cebulkę można również podsmażyć). Dodaj jedno jajko i na koniec zmiękłą bagietkę. Wszystko dokładnie wymieszaj aż wszystko się połączy. Uformuj każdą porcję w płaską kulkę i dokładnie odbij mięsko na bułce tartej. Smaż aż do zrumienienia ze wszystkich stron.

 

Z czym podawać? Praktycznie sposobów jest wiele. Z ogórkiem kwaszonym bądź małosolnym, ziemniaczkami z wody lub smażonymi. Z surówką z pora, np. Colesłav.


Zupa Węgierska

piątek lip 11, 2008

Zupa węgierska jest typową potrawą spożywaną w kuchni węgierskiej (środkowoeuropejskiej). Najbardziej znana jest z obficie używanej jako przyprawy czerwonej papryki w proszku, współcześnie głównie słodkiej i ostrej.

Składniki:

– 0,5 kg wołowiny (chudej, nie przerośniętej np. polędwicy)
– 4 ziemniaki
– 2 marchewki
– 1 pietruszka
– 1 seler (mały)
– 1 papryka czerwona
– 1 papryka żółta
– 1 cebula czerwona
– opakowanie papryki w proszku (słodka, ostra)
– szczypta majeranku
– 1 ząbek czosnku
– natka pietruszki
– sól
– pieprz

Sposób przygotowania:

Mięsko umyć, osuszyć i pokroić w kostkę o średnicy 1,5 cm. Doprawić solą i pieprzem. Cebulę pokroić w piórka. Mięso podsmażyć na patelni i przełożyć do garnka. Cebulą zeszklić na pozostałej oliwie ze smażenia wołowiny. Dodać do niej sprasowany czosnek i jeszcze 2 minuty smażyć, uważając by się nie przypalił. Dodajemy do mięska. Całość zalewamy wodą, która powinna przykrywać mięso o długość palców u rąk. Po 15 minutach  gotowania dodać opakowanie papryki słodkiej i z 2 łyżki ostrej. Można dodać suszone pomidory z bazylią i oregano do smaku. Gotować przez około 30 minut, sprawdzając czy wołowina jest już na wpół miękka. W międzyczasie papryki pokroić w podłużne paski o długości 2cm. Ziemniaki i marchewkę, pietruszkę pokroić w kostkę a seler zetrzyj na tarce o średnich oczkach.  Warzywa bez ziemniaków podsmażyć najlepiej na oliwie z pestek winogron, ale może być też oliwa z oliwek bądź olej roślinny. Dodać je go mięsa i gotować razem przez około 15 minut. Dodaj ziemniaki i jeszcze przez 15 minut gotuj. Na koniec dodaj ząbek czosnku, dopraw solą i pieprzem. Posyp majerankiem i gotuj 5 minut.

Z czym podawać? Zupa powinna być w zasadzie słodko, kwaśno ostra. A najlepszym do niej dodatkiem byłyby kluski kładzione łyżką (bądź jak mówi mój mąż bryzgane przez zęby :-) ).