Poczuj Smak |

Wyjątkowe przepisy kulinarne | porady| ciekawostki | pokochaj gotowanie

Kurczak po myśliwsku

Czwartek stycznia 21, 2010

Jedną z cenionych i lubianych przeze mnie „kucharek” z pewnością jest Nigella Lowson. Niedawno oglądałam zupełnie przypadkiem, jeden z odcinków. Pani Lowson przygotowuje szybką i łatwą potrawę „Kurczak po myśliwsku”. Postanowiłam zatem spróbować.

Składniki:

- oliwa z oliwek aromatyzowana czosnkiem (albo podsmażony ząbek czosnku na zwykłej oliwie)
- opakowanie pokrojonego boczku wędzonego (najlepiej w plastrach)
- 6 dymek posiekanych (lub zwykła cebula średniej wielkości)
- 1 łyżeczka posiekanych liści rozmarynu (albo pół łyżeczki suszonego)
- 2 piersi z kurczaka
- 1 puszka pokrojonych pomidorków
- 2 liście laurowe
- pół łyżeczki cukru
- 1 puszka czerwonej fasoli (opcjonalnie)
- natka pietruszki
- sól (może być selerowa jeśli ktoś ma)
 

Sposób przygotowania:

Boczek wędzony pokrój na cienkie paseczki. Dymkę drobno posiekaj, tak samo listki świeżego rozmarynu.  Piersi z kurczaka oczyść z błon i pokrój na drobną kostkę (około 1cm na 1cm).
Na rozgrzanej aromatyzowanej oliwie przesmaż cebulkę, boczek wędzony i rozmaryn.  Wystarczy dosłownie kilka minut.  Wrzuć następnie piersi z kurczaka , delikatnie wymieszaj i dodaj szczyptę soli. Smaż jeszcze kilka minut.  Zmniejsz temperaturę, wlej pomidory z puszki oraz pół łyżeczki cukru i liść laurowy. Gotuj pod przykryciem około 20 minut. Na koniec odcedź fasolkę i dodaj do garnka, wymieszaj i gotowe do podania. Udekoruj na koniec posiekaną natką pietruszki.

Rada: W oryginalnym przepisie Nigella Lowson  zamiast boczku wędzonego używa pancetty (włoski boczek) a także udka, bez skórek i kości, pokrojonych na  4 części zamiast piersi z kurczaka. Do tego dodaje białe wino i niedostępną w mojej kuchni sól selerową.


Fasolka po bretońsku

Piątek października 2, 2009

Dania jednogarnkowe są dla mnie najlepszym obecnie ratunkiem na smaczny obiad. Uwielbiam fasolę, dlatego postanowiłam ją przyrządzić. Mam nadzieje, że przypadnie Wam do gustu :)

Składniki:

- fasola (najlepiej ta mniejsza odmiana niż Jaś) biała, czerwona
- 2 kiełbaski myśliwskie
- kawałek boczku wędzonego (pasek ok. 1,5 cm grubości)
- 1 średnia cebula
- garść natki pietruszki
- odrobina suszonego lubczyku (opcjonalnie)
- suszony i świeży majeranek do smaku
- 1 puszka pomidorów pokrojonych bez skórki w zalewie
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1 listek laurowy
- ziele angielskie
- 1 łyżeczka cukru
- sól, pieprz do smaku

Przyprawy: prócz soli (opcjonalnie) i pieprzu, proponuję oczywiście majeranek (spora ilość), paprykę suszoną słodką i ostrą (z ostrą ostrożnie), czosnek staropolski można zastąpić świeżym czosnkiem.

Sposób przygotowania:

Opłukaną fasolkę najlepiej namoczyć przez całą noc w zimnej wodzie (ilość taka by zakrywała fasolkę). Następnie rano, odcedź ją i zalej zagotowaną wodą. Poczekaj 15 minut (przyznam szczerze, że nie wiem dlaczego akurat to się robi?) i gotuj na małym ogniu, wraz z zielem angielskim i liściem laurowym, do miękkości. Mniej więcej godzinę, ale to zależy od samej fasoli. Możesz również od razu dołożyć boczek wędzony, wtedy po ugotowaniu będzie łatwiej go pokroić w kosteczkę.

W międzyczasie pokrój w kostkę cebulę i ugotowany boczek wędzony. Na patelni rozpuść tłuszcz np. smalec (niewielka ilość) i smaż do zrumienienia. Połącz z fasolką. Dodaj przyprawy i pomidory a także koncentrat pomidorowy. Wymieszaj i duś jeszcze kilka minut. Aby zagęścić całość, nie trzeba używać wcale mąki, wystarczy odjąć pół szklanki fasolki, rozgnieść ją i dodać z powrotem. Na sam koniec dodaje natkę pietruszki.


Spaghetti z suszonymi pomidorami i oliwkami

Piątek września 25, 2009

Miałam niewiele czasu na gotowanie, a niestety przy obecnym remoncie kuchni, nie mam za bardzo warunków do robienia wyszukanych potraw. Kupiłam w drodze do domku, dwie książeczki kulinarne. Jedna poświęcona była w całości makaronom. Niestety jak to zwykle bywa, wiele z nich mi się spodobało, ale musiałam dodać wiele od siebie. Efekt bardzo mnie zaskoczył.

Składniki: (2 osoby)

- 5 suszonych pomidorów w zalewie z ziołami
- po ok. 5 oliwek czarnych i zielonych
- paczka cienko pokrojonego boczku wędzonego
- marynowana czerwona papryka (kilka kawałków)
- 1 średnia cebula
- puszka pomidorów w zalewie, pokrojone w kosteczkę
- 1 ząbek czosnku
- garść natki pietruszki
- starty parmezan lub inny twardy ser
- makaron typu spaghetti lub jaki wolisz
- 2 łyżki oliwy z oliwek

Przyprawy: ostra papryka, słodka papryka, oregano, bazylia, pieprz czarny, suszone pomidory z ziołami np. Kamis

Sposób przygotowania:

Cebulę pokrój w kosteczkę i wrzuć na rozgrzaną oliwę. Gdy będzie szklista dorzuć, wcześniej obrany i drobno pokrojony czosnek. Delikatnie mieszając smaż do zrumieniania, uważając by czosnek się nie przypalił, bo nada gorzki posmak potrawie.

Następnie dodaj pokrojony w paseczki boczek wędzony i smaż jeszcze kilka minutek, starannie ciągle mieszając. Dla ułatwienia można dodać boczek wraz z czosnkiem, wtedy nie sposób przypalić :) . Dodaj pokrojone w paski pomidory oraz paprykę a także w kółeczka oliwki. A na koniec wlej puszkę z pomidorami . Na sam koniec dodaj przyprawy. Ile uważasz, byle z umiarem. Ja nie dodawałam już soli, ponieważ boczek wędzony ładnie doprawił sos.

Oczywiście najlepiej w międzyczasie już gotować makaron, a gdy będzie już al’dente odcedź i polej zimną wodą. Jeśli nie będziesz od razu łączyć z sosem, najlepiej delikatnie skropić makaron oliwą by się nie posklejał. Podawaj na ciepło posypane startym serem oraz natką pietruszki.


Nieco odmieniona salsa pomidorowa

Niedziela czerwca 21, 2009

Idealny i szybki dodatek do wielu potraw. Uwielbiam ją z grillowanym mięsem i chrupiącymi młodymi ziemniakami. Świeża i aromatyczna . Warta polecenia.
 

Składniki (2 osoby):

- 2-3 średnie pomidory, twarde
- połowa papryki czerwonej (powinna być ostra Chilli, ale nie miałam pod ręką)
- 2 rzodkiewki
- połowa małej czerwonej cebuli
- garść posiekanej pietruszki
- 1 mały ząbek czosnku
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- kilka kropel soku z limonki (może być z cytryny)
- świeżo zmielony pieprz
- sól do smaku

Sposób przygotowania:

Pomidory (umyte i osuszone) pokrój w małą kosteczkę. Nie musisz usuwać absolutnie skóry. Tak samo drobno pokrój paprykę i rzodkiewkę. Cebulkę natomiast najlepiej posiekaj dość drobno, a czosnek sprasuj lub drobniutko pokrój z odrobiną soli.

Do przygotowanej miseczki włóż wszystkie pokrojone składniki, dodaj oliwę z oliwek, sól i pieprz. Wymieszaj i odstaw w chłodne miejsce mniej więcej na 20 minut.


Krem z pysznych zielonych szparagów

Środa czerwca 3, 2009

Szparagi to warzywa pełne zdrowia. Nie tylko oczyszczają organizm, ale są bogate w sole mineralne i przeciwutleniacze. Jednym słowem bogactwo witamin. Przepisów z ich udziałem jest mnóstwo. Uwielbiam, zarówno gotowane w lekko osolonej wodzie, grillowane, jak również w wersji przepysznej zupy o kremowej konsystencji.

Składniki:
- włoszczyzna (najlepiej młoda sezonowa)
- mięso np. drób – nóżka lub kilka skrzydełek
- 1 pęczek zielonych szparagów (mogą być białe)
- natka koperku (spora garść)
- masło (około 10g)
- 2 średnie cebule
- śmietana 36% (około 100ml)
- sól
- pieprz biały
- starty parmezan, szczypta tymianku (suszony również może być)
- łyżka oliwy z oliwek

Sposób przygotowania:

Z włoszczyzny i drobiu ugotuj bulion (około 1,5 litra). Szparagi opłucz, osusz i obierz starannie.

RADA: Kupując szparagi wybieraj grubsze łodygi, ponieważ pomimo tego, że odmiany zielonej nie trzeba obierać, zalecam tę czynność jednak zrobić. Przede wszystkim grubość po obraniu powinna być  na całej długości jednakowa. Następnie obetnij zdrewniałą końcówkę oraz kwiat warzywa  i odłóż na bok.

Cebulę pokrój w drobna kosteczkę, a doły szparagów w drobne kółeczka. Na patelni rozgrzej oliwę, a następnie dodaj masło (wtedy na pewno się nie przypali). Wrzuć cebulę i smaż do momentu, aż będzie szklista. Dodaj szparagi (doły) i wszystko smaż razem jeszcze przez kilka następnych minutek.

Do gotującego się wywaru ,wrzuć przesmażone z cebulką dolne części szparagów. Wyjmij z garnka mięso i wszystko razem gotuj do miękkości. Dodaj szczyptę tymianku. Następnie zmiksuj, dodaj śmietankę. Jeśli wolisz zupy bardziej kwaśne dodaj więcej, a jeśli mniej to wystarczy w zupełności tylko lekkie zabielenie zupy. Dopraw solą i pieprzem. A na koniec dodaj natkę pietruszki. Wymieszaj i gotowe.

W osobnym małym garnku zagotuj lekko osoloną wodę. Wrzuć kwiaty (górną część) szparagów i blanszuj najwyżej 2-3 minuty. Odcedź . 

Do każdej z miseczek włóż po kilka kwiatów szparagów, zalej gorącą zupą a wierzch posyp startym parmezanem.